Przejdź do treści
● Zielona Góra ⌄Kontakt z redakcją
Zielona Góra

Pan Tadeusz już pół roku czeka na spotkanie z prezydentem. “To lekceważenie obywatela!”

Do redakcji “Wyborczej” zadzwonił rozgoryczony pan Tadeusz, mieszkaniec Zielonej Góry. – Na drzwiach urzędu miasta jest kartka z informacją, że prezydent Janusz Kubicki może się spotkać z mieszkańcami. Chyba warto dodać tam przedrostek “nie”. Czekam już ponad pół roku – mówi.

Pełna treść wiadomości na: 23773983

Archiwum • 10 sierpnia 2018 • gazeta.pl