Marszałek odpowiada Kaliszukowi: Poziom piaskownicy. Dlaczego bać się kontroli?
– Gdybym chciała zniżyć się do poziomu piaskownicy, to w stylu Krzysztofa Kaliszuka odpowiedziałabym, że zaraz zdejmę na lotnisku szyld “Zielona Góra” i zamienię na “Lubuskie”. Ja się żadnych kontroli nie obawiam – mówi marszałek Elżbieta Polak. To jej odpowiedź na warunki, które postawił wiceprezydent Zielonej Góry. W tle sprawa z prokuraturą.
Pełna treść wiadomości na: 23921035