Dwie kobiety kradły psy i koty, żeby się nad nimi znęcać. Katowały nawet szczeniaka
Szczeniak, najnowsza ofiara kobiet, został skradziony w okolicach zielonogórskiego sądu. Po co? Żeby się nad nim pastwić. Zwierzę zostało już uratowane. Ale ile takich zwierząt jest na liście? – Przypuszczamy, że niektóre nie przeżyły – mówią inspektorzy.
Pełna treść wiadomości na: 24228287