Na Brodatym przecież się nie oprę. Czy my jako zielonogórzanie mamy swoją tożsamość? [WYBORCZA CLASSIC]
My, młodzi zielonogórzanie, pytamy, na czym się oprzeć, żeby móc powiedzieć: “To moje miasto”? – Na pewno nie na Winobraniu – odpowiada Jan Muszyński, zielonogórzanin od pół wieku.
Pełna treść wiadomości na: 24101443