Ojciec wnosi syna na rękach do szkolnej łazienki. Bo nie ma tam miejsca dla niepełnosprawnych
Już trzeci rok w jednej z ursynowskich podstawówek niepełnosprawny uczeń nie może samodzielnie korzystać z łazienki, bo nie mieści się do niej z wózkiem inwalidzkim. Dzwoni po ojca, który przyjeżdża, żeby go do niej wnieść
Pełna treść wiadomości na: 24359818