Wielkie pożary w Grecji. Matka i syn z Polski stracili życie.
Do Polski dotarły już przykre wiadomości z Aten. W wyniku szalejących w Grecji pożarów, zginęli Polacy. Matka i syn byli mieszkańcami wsi Wysoka obok Wadowic. Na wycieczce byli z biurem podróży Grecos. Do zdarzenia doszło, kiedy ogień zbliżał się w kierunku Hotelu Ramada w miejscowości Mati. Ogłoszono ewakuację obiektu i ucieczkę w stronę kamienistej plaży należącej do kompleksu wypoczynkowego. Na miejscu znajdowały się łódki, w których mieli schronić się turyści. Jedna z nich oddaliła się za daleko i utonęła. Zginęło 10 osób. Kobieta na wakacjach była z mężem,synem i znajomymi. Mężczyźnie nic się nie stało.
W obecnych pożarach w Grecji zgineło już 50 osób, a 150 jest rannych.