Przejdź do treści
● Trzebnica ⌄Kontakt z redakcją
Trzebnica

Listy do Edith. Niezwykła wojenna historia miłosna w tle z Nową Rudą

“Moja kochana, Mała Edith! Jak się czuje moje Serduszko? Mam nadzieje, że pomimo złego czasu, czujesz się dobrze. To mogę na szczęście o sobie powiedzieć, jeżeli tak dalej zostanie, to mogę być szczęśliwy. Właśnie pod wpływem emocji zrobiłem kleks. Przepraszam cię za to.” Tak rozpoczyna się jeden z wielu listów miłosnych, które Gerhard Dinter pisał do swojej ukochanej Edith Bittner. Korespondencję dwójki kochanków z Nowej Rudy przez przypadek znaleziono kilkanaście lat temu w jednym z mieszkań w Nowej Rudzie. Tak zaczyna się historia poszukiwań, która trwa do dziś. Przewodzi jej Łukasz Kazek, mieszkaniec Walimia.

Pełna treść wiadomości na: trzebnica.naszemiasto.pl/artykul/listy-do-edith-niezwykla-wojenna-historia-milosna-w-tle-z,4733071,artgal,t,id,tm.html?kategoria=1

Archiwum • 20 lipca 2018 • naszemiasto.pl