Ola mówi, że na pielgrzymce są dla siebie jak rodzeństwo, tworzą jedną wielką rodzinę, zwracają się do siebie “siostro”, “bracie”
Każdego roku, w ostatnim tygodniu lipca, ze Szczańca rusza pielgrzymka. Po raz czwarty uczestniczyła w niej Aleksandra Bursztyn. – Wcześniej chodziła w niej moja mama Agnieszka – podkreśla z dumą.
Pełna treść wiadomości na: swiebodzin.naszemiasto.pl/artykul/ola-mowi-ze-na-pielgrzymce-sa-dla-siebie-jak-rodzenstwo,4772963,artgal,t,id,tm.html?kategoria=1