Przejdź do treści
● Staszów ⌄Kontakt z redakcją
Staszów

Bo w każdej z nas jest naturalne piękno [W najnowszym TN]

„Gdybym nie była makijażystką… byłabym malarką. Chociaż makijaż nie jest trwałym wyrazem artystycznym, to przynosi tyle piękna, radości i wdzięczności…” – pisze na swoim facebookowym profilu Ewelina Sudoł, właścicielka Kreacji Piękna, która zdobyła tytuł Mistrza Branży Ślubnej 2018 w plebiscycie „Tygodnika Nadwiślańskiego”, w kategorii salon piękności. Wystarczy chwila rozmowy, by przekonać się o tym, że swój zawód rzeczywiście traktuje w kategoriach sztuki.
–  W firmie Mary Kay, gdzie pracuję, dużo się szkolimy. Gdy pojawiła się możliwość wzięcia udziału w szkoleniu z makijażu, postanowiłam się zgłosić. Obudziło się we mnie pragnienie, by bliżej poznać tę dziedzinę. Szkolenie prowadził znany polski wizażysta, Kamil Nejman-Kang, który maluje wielkie gwiazdy. To on zauważył, że potrafię operować pędzlem, i że całkiem nieźle mi to wychodzi – opowiada.
Owo „operowanie pędzlem” nie było Ewelinie obce. Już w szkole podstawowej pasjonowała się malarstwem.
– To były takie moje chwile. Noce z farbami lub ołówkiem, nad kartką papieru, potem przy płótnie. Malowałam dla siebie, dla przyjemności – wspomina. – Ostatni obraz namalowałam, kiedy byłam w dziewiątym miesiącu ciąży. Potem dziecko, własny biznes. Przez wiele lat nie malowałam. I nagle to szkolenie z makijażu. Wcześniej nawet nie pomyślałam, że moja dawna pasja i związane z nią predyspozycje dadzą się przełożyć na pracę makijażystki.
A tak właśnie się stało. Dzisiaj Ewelina Sudoł wprowadza w tajniki tej wbrew pozorom niełatwej sztuki inne kobiety i dziewczyny. Uczy jak umiejętnie korzystać z kosmetyków, by podkreślić swoje naturalne piękno…(sc)
Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.
KUP e-TN (kliknij w obrazek poniżej)

Pełna treść wiadomości na: tyna.info.pl/?p=38651

Archiwum • 27 grudnia 2018 • tyna.info.pl