Marek Bęben połączył Zagłębie Sosnowiec i Górnika Zabrze. Niezwykła historia, która mogła się w ogóle nie zacząć
– Gdy leżałem w szpitalu, to prosiłem Boga, żeby pozwolił mi stamtąd wyjść i wrócić do pracy. Znowu zobaczyć zieloną murawę i usiąść na trenerskiej ławce. Patrzenie na chorych, cierpiących dołuje. A jak się jest w ruchu, robi to, co się kocha, czas szybko leci – mówi Marek Bęben, który przez długie lata kariery zapracował na szacunek kibiców Zagłębia Sosnowiec i Górnika Zabrze.
Pełna treść wiadomości na: 23909766