Smacznego w Rzeszowie. Irish Pub Galway – od pubu do eleganckiej restauracji
W życiu bym nie pomyślała, że najlepszy deser zjem w lokalu, który dotąd kojarzył mi się z pizzą i piwem. I który często odwiedzałam, ale to raczej dlatego, że jest czynny do późna w nocy, więc idealnie się nadawał na zakończenie imprez w rynku. Ten deser wygląda banalnie. Gruszka na ciepło, sos ze słonego karmelu, orzeszki pinii. Tyle wystarczy, bym poprosiła o dokładkę po sytym obiedzie.
Pełna treść wiadomości na: 23918771