Dopalacze zbierają żniwa na Podkarpaciu. Nie żyje 18-latek, dwaj mężczyźni trafili do szpitala
18-letni chłopak trafił do szpitala w Rzeszowie w stanie ciężkim tuż po tym, jak zażył tzw. dopalacze. Zmarł cztery dni później. W miniony weekend dwaj mieszkańcy Brzozowa po tym, jak zapalili nieznaną substancję, zaczęli tracić czucie w nogach i rękach. Policja alarmuje: dopalacze to narkotyki o nieznanym i nieprzewidywalnym składzie, ich zażycie grozi poważnym uszkodzeniem ciała, a nawet śmiercią.
Pełna treść wiadomości na: 23758306