Przejdź do treści
● Rzeszów ⌄Kontakt z redakcją
Rzeszów

Najpierw agresja, potem po kolei wysiadały narządy. Nowy dopalacz zabił 18-latka

Marcinowi dopalacze dała koleżanka. Zapalił, wpadł w furię, musiała interweniować policja. W szpitalu nie było już szans, by go uratować. Sanepid twierdzi, że dilerzy się uaktywnili, a na rynek trafia mnóstwo dopalaczy o nowym składzie w promocyjnych cenach.

Pełna treść wiadomości na: 23770948

Archiwum • 10 sierpnia 2018 • gazeta.pl