14-letni Gabriel pływak, ratownik, sternik. Początki nie były łatwe. “Synek, niech cię ojciec na szachy zapisze”
Usłyszał od jednego z instruktorów pływania Gabriel Kowalski, który początkowo nie chciał uczyć się pływać. Bał się wejść do wody. Jego niepełnosprawność ruchowa – krzywią mu się kości – sprawiła jednak, że pływanie stało się dla niego nie tylko formą rehabilitacji, ale też sposobem na życie.
Pełna treść wiadomości na: 24312866