Niezwykła historia kobiety, której Płock zawdzięcza muzeum. Nazywała się Halina Rutska
Gdyby Halina Horodyska nie zakochała się w swoim korepetytorze Stefanie Rutskim i nie wyszła za niego za mąż, zapewne wcale nie przyjechałaby do Płocka. I być może nie mielibyśmy dziś muzeum z tak wspaniałymi zbiorami. Ksiądz Ignacy Lasocki pisał o niej: “Nasza Kochana Rusia”. Nie mógł wyjść z podziwu, że… potrafiła “wyłudzić” wszystko, co wzbogacało muzealną kolekcję.
Pełna treść wiadomości na: 23747302