Przejdź do treści
● Opole ⌄Kontakt z redakcją
Opole

Po tragicznej śmierci młodego mieszkańca w Nysie organizują marsz milczenia

Kilka dni temu zmarł 22-letni mieszkaniec Nysy, który pod koniec października został uderzony w głowę kijem bejsbolowym. “Wszyscy musimy razem stanąć i powiedzieć wyraźnie >stop agresji! Nysa to nasze miasto i nie ma tu tolerancji dla zabijania!” – apelują organizatorzy sobotniego marszu.

Pełna treść wiadomości na: 24132983

Archiwum • 6 listopada 2018 • gazeta.pl