Oleśniccy pływacy na zawodach w Berlinie
Na zakończenie ferii zimowych część zawodników MKP ATOL uczestniczyła w Międzynarodowym Mityngu Pływackim w Berlinie. Zawody odbyły się w dniach 28.02 – 02.03.2014 r. w hali pływackiej z trybunami dla 4000 widzów, wybudowanej w Europejskim Parku Sportu, gdy Berlin starał się o organizację Igrzysk Olimpijskich 2000 roku.
MKOl wybrał Sydney.
Wnętrze pływalni zrobiło na uczestnikach ogromne wrażenie. Organizacja zawodów, ich oprawa, a szczególnie przebieg wyścigów finałowych, ba długo zostanie w pamięci młodych reprezentantów oleśnickiego klubu pływackiego.
Jakub Bielawski, Daniel Kowalski, Mikołaj Mosiak, Dominik Pawłowski, Marcel Waga, Igor Wieczorek i Hania Zdanowicz pierwszy raz sprawdzili swoje umiejętności na pływalni 50 metrowej z 10 torami. Wszyscy ustanowili rekordy życiowe, rywalizując z rówieśnikami z 186 klubów, z 25 krajów, z Europy, z Afryki i z obu Ameryk. W zawodach uczestniczyło ponad 1400 dziewcząt i chłopców. Polskę reprezentowało 41 pływaków z 12 klubów.
Startując w takich okolicznościach, Daniel Kowalski z czasem 2:54,33 min, był 9 i najlepszy z Polaków na dystansie 200 m stylem grzbietowym wśród zawodników roczników 2002/2003. (Warto przypomnieć, iż aktualnym rekordzistą Europy seniorów na tym dystansie jest starszy o 11 lat od Daniela – Radosław Kawęcki (1:54,24, Barcelona, 2.08.2013). Może za 11 lat i Oleśnica będzie miała Mistrza Europy?) Mikołaj Mosiak z czasem 3:43,37 był 10 i też najlepszy z Polaków na 200 m stylem klasycznym. Dominik Pawłowski, osiągając czas 31,80 sek. i miejsce 15 na dystansie 50 m stylem dowolnym wśród 71 zawodników, także był najlepszy z Polaków. Hania Zdanowicz była najlepszą Polką na dystansie 200 m stylem klasycznym, osiągając rezultat 3:31,25.
Dla zawodników i zawodniczek z oleśnickiego klubu zawody były wyjątkowym przeżyciem. Znając ich zaangażowanie w treningach i ich postawę w trakcie berlińskich zawodów ma się pewność, iż złożone obietnice, że dołożą wszelkich starań, aby w przyszłości uczestniczyć w wyścigach finałowych są do zrealizowania.
Podczas wyjazdu zawodników wspierali rodzice. To oni zadbali, o to by pobyt był przyjemny, bez stresów pozastartowych. Po zawodach grupa zwiedziła historyczne miejsce Berlina – Bramę Brandenburską, gdzie Piotr Zdanowicz opowiadał o wydarzeniach wokół bramy z czasów istnienia muru berlińskiego.
Podsumowując starty moich zawodników pragnę zaznaczyć, że jestem bardzo zadowolony z postawy jaką prezentowali w tracie całego wyjazdu. Osiągnięte wyniki sportowe w okolicach rekordów życiowych, poprawione najlepsze wyniki z krótkiego basenu, uznaję za dobry rezultat wykonanej pracy na treningach, co dobrze prognozuje na przyszłość. Oczywiście jest przed nami jeszcze wiele pracy, ale już osiągnięte techniczne umiejętności, nad którymi pracowaliśmy wspólnie z trenerami – Martą Skorek i Marcinem Hejningerem – podczas obozu zimowego w Nowej Rudzie, dają nadzieję, że w przyszłości będzie coraz lepiej. Tak, przed nami ciągła praca nad umiejętnościami technicznymi i taktycznymi, ale świetna atmosfera wewnątrz grupy sprzyja i mobilizuje wszystkich.
Chciałbym podziękować paniom: Monice Wieczorek, Ani Zdanowicz oraz mojej żonie Adrianie za pomoc w organizacji wyżywienia dla naszych sportowców i za wspieranie ich podczas startów. Gorący doping z trybun zapewniali Prezes MKP Atol – Wojciech Salik oraz Grzegorz Wieczorek, Piotr Zdanowicz i Zbigniew Kucharek (były zawodnik MKS „Pogoń” Oleśnica), który od kilku lat mieszka w Niemczech. – relacjonuje Artur Mosiak.