Gorlice. Po wielkiej powodzi z 2010 roku żyją w ciągłym strachu
Grzegorz Ryndak mówi wprost; – Nie odpuszczę, dopóki nie udowodnię, że przebudowa przepustu to nie to samo, co jego likwidacja, usunięcie, które doprowadziło do tego, że podczas powodzi w 2010 roku wielka woda zalała nie tylko mój dom, ale też firmowy plac, na którym stały samochody.
Pełna treść wiadomości na: nowysacz.naszemiasto.pl/artykul/gorlice-po-wielkiej-powodzi-z-2010-roku-zyja-w-ciaglym,4801059,art,t,id,tm.html?kategoria=1