Grażyna Matuszek nie widzi. Żeby w miarę normalnie żyć, musi mieć dobrze wyszkolonego psa przewodnika [ZDJĘCIA]
Cierpi na nieuleczalną chorobę – zwyrodnienie barwnikowe siatkówki – która prowadzi do całkowitej utraty wzroku. Już teraz ma tylko poczucie światła. Potrzebny jej pies przewodnik, którego wyszkolenie kosztuje 45 tys. zł.
Pełna treść wiadomości na: myszkow.naszemiasto.pl/artykul/grazyna-matuszek-nie-widzi-zeby-w-miare-normalnie-zyc-musi,4724553,artgal,t,id,tm.html?kategoria=1