Piloci ratownicy dorabiali organizując wycieczki. To musiało się skończyć katastrofą [REPORTAŻ] [WIDEO]
Przed 26 laty w Sporniaku pod Lublinem rozbił się śmigłowiec Mi-2 służący do przewozu chorych i rannych. W największej lotniczej katastrofie na Lubelszczyźnie zginęło sześć osób. Proces pilota obnażył nieprawdopodobny bałagan panujący w sekcji lotnictwa wojewódzkiej kolumny transportu sanitarnego.
Pełna treść wiadomości na: 23766885