Pasażerowie pociągu do Lublina utknęli w szczerym polu. Co na to kolej?
Dwie godziny stania w szczerym polu i przyjazd do Lublina trzy godziny później niż zakłada rozkład. Tak wyglądała czwartkowa podróż pociągiem PKP Intercity naszego czytelnika. Kolejarze twierdzą, że to odosobniony przypadek. Pasażerowie mają inne zdanie.
Pełna treść wiadomości na: 24149098