Bo Moda Polska była jak Dior. Jerzy Antkowiak: Wszyscy byliśmy wściekle, diablo zdolni
– Byliśmy skromnie ubrani, niedożywieni. Do tego stopnia niepokorni, że Irenka Biegańska nawet rozpaliła ognisko w piwnicy pracowni na Tamce. Aż dym zaczął wydobywać się przez parter. Z perspektywy czasu trzeba powiedzieć, to nie było mądre… – śmieje się Kalina Paroll, która dla Mody Polskiej projektowała przez blisko 20 lat. Dostała się tam po studiach na łódzkim Wydziale Projektowania Ubioru.
Pełna treść wiadomości na: 24005043