Pożydowski świat krakowskiego Kazimierza istnieje. Wystarczy wejść w podwórka
Nie będę archiwizował dogorywania. Dlatego swój Kazimierz odkładam na półkę. Nie będę z tego powodu płakał. Rozmowa z Bogdanem Frymorgenem, dziennikarzem radiowym i fotografem.
Pełna treść wiadomości na: 24250680