Przejdź do treści
● Kielce ⌄Kontakt z redakcją
Kielce

Kot ponad 100 km przejechał w silniku samochodu. “Aż trudno uwierzyć, że nic mu się nie stało”

Nietypową interwencję mieli w czwartek pracownicy schroniska dla bezdomnych zwierząt w Dyminach. Trafił do nich kot, który przejechał spod Krakowa do Kielc w silniku samochodu.

Pełna treść wiadomości na: 24352983

Archiwum • 11 stycznia 2019 • gazeta.pl