Przejdź do treści
● Katowice ⌄Kontakt z redakcją
Katowice

Pan Ryszard poszedł do Biedronki po jabłka. Dowiedział się, że musi zapłacić 95 zł kary

Pan Ryszard przed świętami pojechał na zakupy do Biedronki w Katowicach-Brynowie. Kupił jabłka, trochę słodyczy i pomidory. Rachunek wyniósł mniej niż 25 zł. Ale katowiczanin musi też zapłacić 95 zł kary. – To żerowanie na ludzkiej krzywdzie – mówi.

Pełna treść wiadomości na: 24340177

Archiwum • 7 stycznia 2019 • gazeta.pl