Centrum przesiadkowe za 10 mln zł otwarte. Napis “bike” nie wystarczy, by było jak w miastach Europy
Postanowiłem sprawdzić, jak działa centrum przesiadkowe w Ligocie. Z rozkładu wynika, że część autobusów przyjeżdża tu dokładnie w momencie odjazdu pociągu do centrum Katowic. Dziwi też, że Katowice w żaden sposób nie promują centrum przesiadkowego. A szkoda, bo to świetne miejsce na próbę zmiany przyzwyczajeń kierowców.
Pełna treść wiadomości na: 24132626