Przejdź do treści
● Katowice ⌄Kontakt z redakcją
Katowice

Błysk, huk i ogień. Kobieta zdążyła tylko wziąć synka na ręce i uciec z mieszkania

Doniesienia z 30 lipca – płonie poddasze w budynku wielorodzinnym w Tychach. Ewakuowano 45 osób. Ogień pojawił się zaraz po uderzeniu pioruna. W ten sposób rodzina Katarzyny Kowalskiej straciła wszystko, co miała. – Wzięłam tylko synka na ręce i zaczęłam uciekać – relacjonuje kobieta.

Pełna treść wiadomości na: 23773537

Archiwum • 10 sierpnia 2018 • gazeta.pl