Błysk, huk i ogień. Kobieta zdążyła tylko wziąć synka na ręce i uciec z mieszkania
Doniesienia z 30 lipca – płonie poddasze w budynku wielorodzinnym w Tychach. Ewakuowano 45 osób. Ogień pojawił się zaraz po uderzeniu pioruna. W ten sposób rodzina Katarzyny Kowalskiej straciła wszystko, co miała. – Wzięłam tylko synka na ręce i zaczęłam uciekać – relacjonuje kobieta.
Pełna treść wiadomości na: 23773537