30 lat temu zmarł Włodzimierz Mazur. Dla kibiców Zagłębia był królem Sosnowca
Pojechał do spożywczego na milowickie Betony. Stał w kolejce. W pewnym momencie ugięły się pod nim nogi, stracił przytomność. Poleciał do tyłu. Kilka osób za nim też straciło równowagę. Upadł na posadzkę. W kolejce stała akurat żona grabarza. Podłożyła mu pod głowę swoją torebkę. Tak odszedł w wieku zaledwie 34 lat wielki piłkarz Zagłębia Sosnowiec Włodzimierz Mazur. 1 grudnia mija 30. rocznica jego śmierci.
Pełna treść wiadomości na: 24228050