Takiemu rywalowi się nie odmawia. Warta Gorzów przegrywa ze swoją imienniczką z Poznania 0:5
Wynik wcale nie jest taki straszny, patrząc na to, że jako drużyna gorzowianie spotkają się dopiero w poniedziałek, a… – Było też sporo fajnych fragmentów. Widać, że przez ostatnie pół roku w trzeciej lidze naprawdę poszliśmy mocno do przodu – powiedział trener naszej Warty Mateusz Konefał.
Pełna treść wiadomości na: 24357188