Jerzy Stec, ratownik GOPR, miał udar. Potrzebuje pomocy. Trwa zbiórka pieniędzy na jego rehabilitację
Jerzy Stec, ratownik Grupy Beskidzkiej GOPR kojarzony głównie z Halą Miziową i Pilskiem, został częściowo sparaliżowany wskutek udaru. Koledzy ratownicy zbierają pieniądze na jego rehabilitację. – Chcemy postawić go na nogi. Lekarze mówią, że to jest realne – twierdzi Jerzy Siodłak, naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR.
Pełna treść wiadomości na: cieszyn.naszemiasto.pl/artykul/jerzy-stec-ratownik-gopr-mial-udar-potrzebuje-pomocy-trwa,4819523,art,t,id,tm.html?kategoria=1