“Jestem katoliczką i feministką. To oznacza napięcie, ale nie przeszkodzi w zarządzaniu miastem”. K. Sztop-Rutkowska chce być prezydentką Białegostoku
“Chciałabym, aby białostoczanie nie bali się obcych, np. emigrantów. Jeśli mamy przemyślaną i mocną własną tożsamość, to nie ma obawy, że ją stracimy” – mówi Katarzyna Sztop-Rutkowska, kandydatka na prezydentkę Białegostoku. Inaugurujemy cykl “Kobiety do władzy”.
Pełna treść wiadomości na: 23733313