Lekarz z karetki pogotowia znowu przed sądem w Sejnach. Prokuratura zarzuca mu, że zaniedbał swoje obowiązki
Chory twierdzi, że pierwszy raz lekarz nie udzielił mu pomocy w szpitalnej izbie przyjęć. A drugi – w domu, gdy przyjechał karetką pogotowia. – Nie wiem dlaczego tak uczynił – twierdzi pokrzywdzony Mieczysław S. Dzisiaj w sejneńskim sądzie rozpoczął się proces lekarza i nie jest to jedyne postępowanie. Pochodzący z Augustowa Andrzej B. oskarżony jest też w drugiej sprawie, gdzie pacjent zmarł.
Pełna treść wiadomości na: augustow.naszemiasto.pl/artykul/lekarz-z-karetki-pogotowia-znowu-przed-sadem-w-sejnach,4907296,art,t,id,tm.html?kategoria=1